czwartek, 13 października 2016

Najpiękniejsze - 9

Ona jest Kobietą wytworną, emocjonalną i pozornie tylko delikatną. Jedną z nielicznych, które potrafią precyzyjnie formułować granice i je egzekwować. Zanim ja nawet zdążę sprawę przemyśleć - czy ktoś właśnie przesadził, czy jeszcze nie - ona już dawno bije na alarm "ani kroku dalej". Do tego potrzeba odwagi i samoświadomości. Emanuje kobiecością i sex appealem - żaden mężczyzna zdrowy na ciele i umyśle, nie jest w stanie przejść obok niej obojętnie. Lawendowa Królewna.

 Ilustracja: Steven Vigil

Stała się mi bliska, ponieważ chorujemy na tę samą chorobę i myślę, że mimo drobnych różnic jesteśmy na podobnym etapie zdrowienia. Dzięki temu mam poczucie jakbym ją znała od wielu lat.

Kiedy słuchałam jej po raz pierwszy, a był to bardzo trudny moment w moim życiu, pomyślałam sobie, że fajnie byłoby mieć taką koleżankę, że jest mi bliskie to co mówi i że podoba mi się poziom autorefleksji jaki osiągnęła do tego momentu. Nie sądziłam jednak, że nasza znajomość się pogłębi, a tym bardziej, że będzie trwała.

To co nas również łączy to łatwość w nawiązywaniu relacji damsko-męskich. Jest to kobieta świadoma swego uroku osobistego, ceniąca sobie wygodę i dostatek. Mimo wielu burz z jej udziałem, stabilizacja daje jej poczucie bezpieczeństwa. Obecna sytuacja życiowa zmusiła ją do przeformułowania niektórych priorytetów, zmianę życiowego kursu i odkrycia na nowo swoich potrzeb. Wierzę, że cały ten proces, choć trudny, okaże się jednym z najbardziej wartościowych doświadczeń w jej życiu.

Nosi w sercu długą drzazgę i nie wiem, czy kiedykolwiek uda się tę zadrę wylizać. Obawiam się, że takich wspomnień nie da się wymazać, ani do końca przebaczyć. Można jedynie pogodzić się z faktem, że czasami ci dobrzy źli są i próbować żyć normalnie.

Jeśli chodzi o życie zawodowe myślę, że jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa, że tak naprawdę dopiero nabiera wiatru w żagle. Do tej pory realizowała się w innych rolach życiowych, ale ma duży potencjał, który wystarczy odpowiednio pobudzić. Wszystko w swoim czasie...

Jest ciepła, serdeczna, troskliwa i świetnie gotuje - jak zastawi stół to choćby w Boże Narodzenie... w sumie u mnie nawet w Święta takich specjałów nie uświadczysz. Lubię ją odwiedzać. Jest spokojnie, przytulnie i można się poczuć jak u Mamy.

---

Zobacz również: 

2 komentarze: