piątek, 2 września 2016

O (nie)zwyczajnych mężczyznach

Lubię słuchać, jak kobiety z dumą wypowiadają się o swoich (nie)zwyczajnych mężczyznach. Ostatnio miałam okazję usłyszeć aż trzy takie niewymuszone i pełne entuzjazmu "wystąpienia". Wszystkie trzy należą do moich koleżanek, które tu zaglądają, więc mam nadzieję, że mi wybaczą tę nieautoryzowaną publikację.

Te cytaty mają dla mnie znacznie głębszy sens. Pokazują, że aby żyć ze sobą wiele lat trzeba budować związek na solidnym fundamencie porozumienia i akceptacji. Między wierszami można natomiast doszukać się wielu prób i trudnych wyborów.

Just Married - Gordon Johnson

---

WYPOWIEDŹ 1 - w małżeństwie od 7 lat, w związku od 12 lat

"Nie wyobrażam sobie teraz już, że mogłabym mieszkać z rodzicami. Z nikim już chyba sobie nie wyobrażam. No, za wyjątkiem Marka... z nim jedynie umiem się dogadać."

---

WYPOWIEDŹ 2 - w związku od 3 lat 

"To naprawdę cudowny chłopak, nigdy wcześniej nikt tak o mnie nie dbał" - w tym wypadku kontekst jest równie istotny jak sama wypowiedź, ponieważ ten cudowny chłopak właśnie trafił do szpitala psychiatrycznego ze względu na depresję, z którą zmaga się od kilku lat.  

---

WYPOWIEDŹ 3 - w małżeństwie od 2 lat, w związku od 9 lat

"Mam zajebistego męża. Naprawdę nie mam na co narzekać i za nic w świecie nie wyobrażam sobie, że mogłabym być z kimś innym." 

---

Słysząc to zdałam sobie sprawę, jak mało popularna jest taka postawa. Kobiety w większości wolą na swoich facetów narzekać. Koleżanki wymienione powyżej oczywiście też czasami to robią. Jednak wydaje mi się, że sukces ich związku ukryty jest właśnie w tych kilku słowach uznania.

Pewnie myślicie sobie, że to nie wiadomo jacy mężczyźni - nieziemsko przystojni, bogaci i szarmanccy. Nic bardziej mylnego - zwykłe chłopaki, z bujną przeszłością, wykonujący proste zawody, lubiący schabowego i święty spokój. 

Wcale nie uważam, że mężczyźni są niedopieszczeni - chociaż niektórzy sprawiają takie wrażenie. Uważam natomiast, że to piękne, kiedy:
  • po pierwsze, kobieta docenia swojego mężczyznę; 
  • po drugie, ma za co; 
  • po trzecie, nie wstydzi się tego. 
Być może jestem w tej materii staroświecka, ale mam wrażenie, że mówiąc to wcale nie czuły się dyskryminowane w "męskim świecie".

---

PS

Imiona mężczyzn zostały zmienione, aby zadbać o ich prywatność. 

1 komentarz:

  1. Kto zrozumie kobietę? :)
    Druga kobieta?
    Facet żyje w innym świecie. ;)
    Podoba mi się to:
    po pierwsze, drugie i trzecie :)

    OdpowiedzUsuń