czwartek, 4 sierpnia 2016

Nie będzie tak jak chcesz

Ostatnio zauważyłam, że warto być w życiu przygotowanym na te dwie opcje -  zaskoczenie i rozczarowanie. Warto wypracować sobie własny zestaw reakcji, które będą pomocne w takich momentach. W końcu ileż można się dziwić, że ludzie zawodzą? Czy jest sens szukać winnych? Taplać się w urazie do końca? Czy zawsze ktoś musi być winny? 

Nie mamy równych szans, nie dostajemy po równo i nie zawsze nasze uczucia i zaangażowanie będą odwzajemnione lub wynagrodzone. Czy jest sens to roztrząsać? Szkoda mi czasu. 

art. Agnes Cecile 

Sam fakt, że czegoś oczekuję od drugiej osoby, nie obliguje jej do zachowania się w określony sposób. I to działa w dwie strony - nie mam obowiązku spełniać czyichś oczekiwań... choćby szantażom emocjonalnym i wyrzutom nie było końca. Jeśli zaś temu ulegam, to znaczy, że tego chcę lub nie potrafię się obronić i warto nad tym popracować. 

Wyznaczanie ludziom granic to trudna sztuka, bo każdy człowiek jest inny i nie ma instrukcji obsługi w komplecie. Podobno z mężczyznami jest trochę łatwiej bo myślą logicznie, ale moim zdaniem płeć nie ma tu nic do rzeczy. Sprawę komplikuje poziom wrażliwości i zestaw mechanizmów obronnych, które u danej osoby tej wrażliwości strzegą.    

Nie będzie tak jak chcesz, a jak już to niezmiernie rzadko. Będzie inaczej, co wcale nie znaczy, że gorzej - to zależy na ile potrafisz otworzyć się na inną opcję. Żal po stracie własnej projekcji, potrafi być na tyle silny, że przyćmiewa wszytko czego nie byliśmy w stanie zażądać od świata. Odpuść, nic Ci się z samego założenia nie należy. Szczególnie zaś to, czego sam nie jesteś w stanie innym dać. 

Wymagasz cierpliwości? To miej cierpliwość. 
Chcesz miłości? To kochaj... zaczynając od siebie. 
Potrzebujesz wsparcia? To naucz się mówić "proszę".
Potrzebujesz wyrozumiałości? To naucz się mówić "przepraszam". 
Twoje życie nie ma sensu? To naucz się mówić "dziękuję". 

A jak to nie zadziała? To wymyśl coś lepszego, ale nie oczekuj, że świat zrobi to za Ciebie. Życie, w ten oto pokrętny sposób, jest bardzo proste - nie jesteś żadnym przymiotnikiem, nie jesteś nikomu nic winien, ani nikt Tobie. Ludzie nie raz Cię jeszcze zaskoczą i rozczarują (również pozytywnie). Wyjdź temu na przeciw. 

Jutro to odległy termin w dalekiej przyszłości - dla wielu ludzi nigdy nie nadejdzie, ta noc będzie ich ostatnią. Może właśnie dlatego wschód słońca budzi w poetach zdumienie. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz