czwartek, 21 lipca 2016

NietoXyczni - wolni i dumni

Gdzieś tam w naszym pięknym kraju, wśród betonów, odżywa ciekawa idea godna uwagi. Pozwolę sobie skopiować opis z FB.

"NietoXyczni - to znaczy wolni od dragów i dumni z tego. Nie ważne, czy zawsze byłeś od nich wolny, czy masz taki plan dopiero od wczoraj, jesteś tu mile widziany.

Jest tysiące ciekawszych sposobów na spędzanie wolnego czasu niż rozpieprzanie sobie mózgu, więc chcemy pokazać kilka alternatyw. Przy okazji także przedstawić Wam kilku ciekawych ludzi, którzy w porę zrozumieli że dragi to syf. 



Trochę historii: 

Ruch społeczny "Straight Edge" zrodził się w Ameryce w latach 80'. Zdaje się jednak, że nie zyskali dużej popularności, bo mało kto w Polsce o nich w ogóle słyszał. Z tego co wiemy, w latach 90' miał u nas kilku swoich zwolenników, później temat ucichł. 

Ruch ten od samego początku mocno związany był z subkulturą punkową - nie odrzucając typowej dla tej grupy buntowniczej postawy, odrzucili narkotyki, alkohol i przygodny sex. Za pomocą X'a, który kreślili na zewnętrznej stronie dłoni komunikowali światu "nie biorę!".



Chcemy powołać ten symbol znowu do życia, ale już nie w kontekście punku, a zupełnie nowej rzeczywistości XXI wieku."

Polecam!
Ewa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz