wtorek, 3 maja 2016

Patriotyzm po mojemu

Odkąd pamiętam zawsze byłam i jestem dumną Polką. Nie mniej szczycę się swoim lokalnym pochodzeniem i gwarą. Kocham polski język i wszystkie związane z nim niuanse. Lubię czytać polskich autorów, przesłuchiwać rodzimych muzyków i od lat kibicuję naszej kinematografii. Uważam, że mamy wiele pięknych tradycji, które zamierzam kultywować w mojej rodzinie. Nie jestem ortograficzno-gramatyczną fetyszystką, ale bolą mnie oczy, jak ludzie kaleczą swe wypowiedzi co drugie słowo. Szanuję flagę, godło i inne narodowe symbole. 



Nie wyobrażam sobie związku z obcokrajowcem, głównie dlatego, że najpiękniej o uczuciach potrafię pisać i mówić tylko po naszemu. Podobnie jak nie chcę wyjeżdżać na stałe zagranicę, mimo wszystko, dobrze mi się żyje w tym kraju i zawsze tak było - nawet, jak nie było mnie stać na wiele rzeczy. 

Rozumiem, że obecnie nasza sytuacja polityczna pozostawia wiele do życzenia i rozumiem dlaczego tak wiele osób jest zbulwersowanych tym faktem. Jednak uparcie unikam tematów politycznych i na żadną manifestację się nie wybieram. Nie znaczy to jednak, że nie podzielam manifestowanych opinii, wręcz przeciwnie z wieloma się zgadzam. Mam ku temu powody. 

Polska jest moim Domem, a Polacy niezależnie od poglądów są moimi pobratymcami.

5 komentarzy:

  1. Ponieważ pochodzę ze Śląska, to czuję się bardziej Ślązakiem niż Polakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak byś to powiedział po śląsku? :)

      Usuń
  2. Ja jestem w połowie Polka i przyznam ze przez to cale gowno jakie sie dzieje w rządzie to wcale noe czuje tego patriotyzmu.
    Dziekuje

    OdpowiedzUsuń
  3. Ci "patrioci", "złoci obywatele" chodzący w bluzach Polski Walczącej, nie wiedząc naturalnie, co to znaczy, a przynajmniej w większości, to nie są patrioci. To są szowiniści, ponadto szowiniści bez rozumu! Ja też kocham swój kraj i jeszcze niedawno uważałem go za kraj nowoczesny i przepełniony ludźmi inteligentnymi. Ostatnio jednak jestem mocno zniesmaczony sytuacją, co wpływa na moje nastawienie do ojczyzny. I szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam Cię Nieboska Ewo,
    Patriotyzm jest w każdym z nas i przybiera różne formy - od uczciwego płacenia podatków, poprzez marsze, czy nawet nienawiść do "innych".
    Zawsze jest cel ten sam Dobro Ojczyzny. Ale co to oznacza? Subiektywnie rzecz ujmując to dobro nas samych w naszym ojczystym domu. To coś więcej niż cztery ściany i ogródek. To chęć bycia wśród swoich na własnych zasadach. Skąd są zatem te zasady? Ano otrzymujemy je z przysłowiowym mlekiem matki niekoniecznie będąc w pełni tego świadomym. Dlaczego zatem tak wiele mówi się o Dobru Ojczyzny ponad podziałami, o czymś ważniejszym niż JA? Hmm sytuacja jest idealna, gdy zarówno mojsze i twojsze zdanie czym to wszystko jest, jest zbieżne i zgodne z interesem kraju. Dowody? O i proszę historia przychodzi z pomocą: "Rzecz o tym jak tośmy sami pomogli się rozebrać, by Ojczyznę i wolność utracić na sto ponad lat". Dowód negatywny, ale zasadę potwierdza. Pozytywne są bardziej oczywiste.

    Zastanawiając się trochę bardziej można stwierdzić : Jakież to ma znaczenie kto nami rządzi jeśli działa dla Dobra Ojczyzny - przecież nie ma tu znaczenia ani rodzaj partii ani rodzaj systemu. Ważne, że w zgodzie większością zdań mojszych i twojszych. Śmiem stwierdzić, że daleki jestem od pomyłki prezentując to stwierdzenie.
    Czy to jest słuszne? Nie. Czy to jest sprawiedliwe? Nie. Czy to dla Dobra Ojczyzny? To zależy-jak wyżej. To zatem czym to wszystko jest? To oczywiste to zawsze "Patriotyzm po mojemu" :-).

    P.S. http://www.filmyhd-online.com/dramat/miasto-44-film-polski/ - wystarczy tyle i aż tyle i nie istotna jest ocena czy było warto.

    Gran Torino :-)

    OdpowiedzUsuń