piątek, 25 września 2015

“Anatomia zła”

Wyszłam z kina w połowie filmu. Po zapowiedzi można się było spodziewać co najmniej “Psów”, a jak się okazuje “Stary człowiek i morze” to przy tym kino akcji. Ocena? Solidne 3 na 10. 

Mój poziom irytacji zwiększył się tym bardziej, że pewna para usiadła mi prawie na głowie i cały film gadali. A przynajmniej on mówił do niej, a ona odpowiadała w regularnych odstępach “uhm”. Nie byłoby w tym może nic wkurzającego, gdyby wybrali inne miejsca. Na sali było niecałe 10 osób, a wybrali akurat mój rząd (pusty poza mną), dwa fotele dalej. Tak więc słabe dialogi miałam w dolby surround. Wróciłam do domu. Liczę, że Teodor Szacki mi to jakoś zrekompensuje.
___

Klikając TUTAJ znajdziecie komentarze wielu osób oburzonych powyższym wpisem.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz