piątek, 18 września 2015

Z pamiętnika ignorantki

Będzie wojna? Jest wojna. Właśnie w tym momencie trwa na Ziemi kilkadziesiąt konfliktów zbrojnych - z udziałem osieroconych już dzieci, zgwałconych po stokroć kobiet, przerażonych mężczyzn, wypranych z empatii i współczucia polityków i biznesmenów, fanatycznych wyznawców lepszego Boga, lepszej nacji, sanitariuszy brodzących w krwi, odchodach i zużytych opatrunkach. A ja? Narzekam na rachunki za prąd, korki, dodatkowe dwa kilogramy i popijam koktajl bananowo-kawowy na tarasie z widokiem na korony drzew. Z wiadomości czytam tylko nagłówki, bo i tak nie mam wpływu. Nie chodzę na wybory z tego samego powodu. Niektórych faktów jednak nie da się dłużej ignorować. Zaczynają być niewygodne. Zaczyna być za późno… i wszyscy za to odpowiemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz