czwartek, 9 lipca 2015

Świadek

Dwa i pół roku później prokuratura wzywa pierwszego świadka - moją siostrę. Mimo, iż sama zgłosiła sprawę jako poszkodowana, policjant mający ją przesłuchać nie ma o tym pojęcia. Wszak od jej zgłoszenia minęło dopiero 2 miesiące, więc pewnie nie było czasu się zorientować. To nic, że ktoś regularnie od wielu miesięcy pisze, że ją zabije - ze szczegółami, jak i czym. Mamy czas…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz